Często mówimy, że sytuacje zmuszają nas do przemyśleń. Przez to co już się wydarzyło musimy się zastanowić - znaleźć wady i zalety. Za każdym jednym zdarzeniem, które nam się przytrafia stoi drugi człowiek. Za terminami, które nas gonią, za każdym spóźnionym tramwajem i czerwonym światłem na drodze. Za wszystkimi wypadkami i przyjemnościami. Za stresem i radością - stoją ludzie. Sami sobie jesteśmy często wrogami, a czasami aniołami, który ratują z opresji. Tylko człowiek jest w stanie uszczęśliwić i zranić tak mocno, że cały Twój pogląd może runąć.
Ważne jest to jaki mamy stosunek do innych. Spotykamy ludzi obojętnych, ale też takich którzy wzbudzają w nas emocje i uczucia. Ci, którzy poruszają naszym Światem są powodem zadawania sobie jednego z najważniejszych i najczęstszych pytań: dlaczego ?
Dlaczego pewne sytuacje nie mogą być jasne,a inne mniej skomplikowane ? Ta niewiedza dotycząca pytania : na czym stoisz, czy robisz to co powinieneś ? Ten strach, że zaraz coś pójdzie nie tak... doprowadza do szału. Mimo, że każdy z nas wie, że przyszłości nie da się przewidzieć, chciałby znać odpowiedzi na wiele pytań. My ludzie pożądamy pogoni za czymś, co nieosiągalne. Tak bardzo jesteśmy zapatrzeni w swoje ego, że środki które stosujemy zbyt często przysłaniają nam cel. Zatracamy się. Nie zawsze chodzi tylko o uczucia, których nie potrafimy pojąć. Czasem wystarczy, że na swojej drodze spotkasz osobę, która zada Ci odpowiednie pytanie, uświadomi swój punkt widzenia i nagle dostrzegasz, że życie tak naprawdę można spędzić na wiele sposobów. Czy dobrze wybrałeś ?
Gdy się boisz, a całe życie w jednej sekundzie przelatuje Ci przed oczami i stoisz jak zamurowany - nagle dociera do Ciebie, co jest ważne oraz to ile rzeczy nie ma znaczenia. Uświadamiasz sobie, że też jesteś jedną z tych osób przez które ktoś zadaje sobie pytanie: dlaczego ? Zamykając oczy i myśląc, że już nic nie zmienisz, chcesz w końcu na te wszystkie pytania odpowiedzieć. Chcesz wyjaśnić podjęte decyzje, stracone znajomości i głupoty które się wydarzyły. Chcesz w końcu powiedzieć za co komu dziękujesz. Dociera do Ciebie, że zbyt rzadko niektórym mówisz, jak bardzo są wyjątkowi i jak bardzo Ci na nich zależy.
Wszyscy stoimy po dwóch stronach lustra. Każdy z nas może udzielić odpowiedzi na pytanie, które zadaje sobie ktoś inny. Dlaczego wciąż boimy się mówić ?
Ta przestrzeń pomiędzy nami, a niewiedzą którą w sobie dusimy, wciąż blokuje.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz